Odpowiednie wykształcenie daje mi…

12 maja 2011

No właśnie. Co może dać webmasterowi czy programiście odpowiednie wykształcenie? Jeżeli zdobyte jest na dobrej uczelni, to na pewno przydatną wiedzę. Student kończący informatykę może mieć poczucie, że jego umiejętności są w miarę kompletne. Przynajmniej przez pierwszy rok czy nawet dwa, bo potem okazuje się, że bez dalszej nauki nie da się zaistnieć na rynku pracy. Choćby taki banalny przykład HTML 5. Czy któraś uczelnia tego uczyła 2 lata temu?

Dlaczego o tym piszę? Kilka osób zwróciło mi ostatnio uwagę, że bez odpowiedniego dyplomu nie znajdą pracy jako webmaster czy programista PHP. W firmach, dla których pracowałem programiści po studiach bez doświadczenia zatrudniani byli do najprostszych zadań i zarabiali najmniej. Programistów z doświadczeniem rzadko pytano o dyplom, za to zawsze o doświadczenie i wykonane projekty. Za to zawsze sprawdzano ich umiejętności. Przeważnie dawano im do rozwiązania jedno zadanie z php, czasami drugie z bazy danych jeżeli bazy były wymagane na danym stanowisku. Taką rekrutację przechodziły osoby z autentyczną, a nie papierową wiedzą; z różnymi dyplomami, a nawet bez dyplomów. Zdarzali się nawet bez matury, ale potrafili programować.

Może oczywiście się zdarzyć, że w jakiejś firmie nie ma nikogo, kto mógłby ocenić wiedzę kandydatów na stanowisko programisty lub webmastera. Taka firma będzie opierała swój wybór o posiadane przez kandydatów wykształcenie. Myślę jednak, że nawet w takim przypadku zaprezentowanie kilku swoich skryptów, stron może przeważyć szansę.

Ja po kursie „Zawodowy Webmaster” wystawiam certyfikaty. Po stacjonarnym dostają je wszyscy. Po wersjach: internetowej i DVD wymagam zaliczenia wykonanych stron. Dzięki temu moje certyfikaty są wiarygodne, ale nie są one kluczem do drzwi kariery zawodowej. Jeżeli ktoś nie będzie miał chęci, motywacji i nie poświęci na doskonalenie swoich umiejętności i wykonani interesującego portfolio odpowiedniej ilości czasu, to sam certyfikat nie pomoże mu w zdobyciu satysfakcjonującej i dobrze płatnej pracy.

W mojej ofercie znajduje się coraz więcej szkoleń. Uważam, że dzięki nim każdy potrafi nauczyć się robić strony, programować, projektować bazy danych itp., ale nie każdy tego chce. Na szkoleniach zjawiają się ludzie oczekujący, że pokażę im cudowny program, w którym wystarczy kliknąć kilka przycisków, by wygenerować dowolną stronę lub program. Takich umiejętności nie przekazuję i nie takie umiejętności są wymagane od programistów. Jeżeli ktoś ma takie oczekiwania, to muszę go rozczarować. U mnie tego nie znajdzie. Jeśli jednak ktoś jest pewny, że chce programować, tworzyć nowe rozwiązania i rozwiązywać problemy algorytmiczne. Chce z wielu linii instrukcji powoływać do życia nowe programy i strony internetowe, to mogę go tego nauczyć. Jeżeli taki/taka jesteś Ty, to mam coś dla Ciebie. Ofertę szkoleń dla programistów, webmasterów i web deweloperów.

HTML 5 – czy to już?

9 maja 2011

HTML 5 – mówi się o nim od jakichś 2 lat. Jeszcze mało osób go używa, ale pewnie za pół roku będzie dominował w wymaganiach rekrutacyjnych. Przyznam, że nie przywiązywałem dotąd do niego zbytniej wagi, głównie ze względu na Internet Explorery. Dopiero 9 wersja tej przeglądarki jest zgodna z HTML 5. „Dziewiątka” ma już prawie 2 miesiące, czy w związku z tym należy używać HTML 5?

Moim zdaniem nie. Mam taką zasadę: Stosuję takie technologie, które są obsługiwane przez przynajmniej 95% użytkowników. Zresztą kilka razy wspominałem o tym przy uwagach na temat IE6. Gdy wejścia z tej przeglądarki spadły poniżej 5%, przestałem brać ją pod uwagę. Gdybym zaczął używać teraz HTML 5 odrzuciłbym znacznie więcej użytkowników. O ile Firefox, Opera i Chrome są dosyć szybko instalowane w najnowszych wersjach, to starsze wersje Internet Explorera trzymają się latami.

Co z tego, że mamy już IE9, jeżeli IE7 jest używany przez prawie 8% internautów? O IE8 nie wspominam, bo po pierwsze: nie minęły jeszcze pełne 2 miesiące od premiery IE9 (15 marca 2011), więc tu sytuacja jeszcze dojrzewa, a po drugie IE8 radzi sobie z HTML 5 całkiem znośnie.

Inaczej jest z IE7 i IE6. Te dwie wersje generują łącznie około 10% wejść na stronę. (Dane o popularności przeglądarek pochodzą z serwisu ranking.pl i w miarę dokładnie pokrywają się z danymi ze statystyk mojej strony, więc uważam je za rzetelne.) Przypomnę. IE6 i IE7 generują łącznie około 10% wejść na stronę, i nie potrafią poprawnie wyświetlić prostej strony w HTML 5. Zgodnie z przytoczoną wcześniej zasadą poczekam, aż ich popularność spadnie poniżej 5% i wtedy będę zalecał stosowanie HTML 5. Może nawet wcześniej przygotuję jakiś kurs? Chyba że nikogo to nie interesuje? Dajcie znać poniżej, co o tym sądzicie?

Bazy danych w aplikacjach internetowych cz. 4

19 kwietnia 2011

Poniżej prezentuję czwartą lekcję szkolenia „Bazy danych w aplikacjach internetowych”. Cała reszta będzie dostępna na początku maja. Link do formularza zamówienia znajduje się pod filmem.

Dla większej wygody można powiększyć nagranie klikając ikonkę w prawym dolnym rogu filmu. Klip wymaga wtyczki Adobe Flash Player.

Zapraszam na szkolenie Bazy danych w aplikacjach internetowych Tylko dziś do każdego zamówienia dołączam za darmo e-booka o wartości 37 zł „Podstawy pracy z bazą danych MySQL”!

Bazy danych w aplikacjach internetowych cz. 3.

18 kwietnia 2011

Poniżej prezentuję trzecią lekcję szkolenia „Bazy danych w aplikacjach internetowych”.

Dla większej wygody można powiększyć nagranie klikając ikonkę w prawym dolnym rogu filmu. Klip wymaga wtyczki Adobe Flash Player.

Zapraszam na szkolenie Bazy danych w aplikacjach internetowych Tylko dziś i jutro do każdego zamówienia dołączam za darmo e-booka o wartości 37 zł „Podstawy pracy z bazą danych MySQL”!

Bazy danych w aplikacjach internetowych cz. 2.

15 kwietnia 2011

Poniżej prezentuję drugą lekcję szkolenia „Bazy danych w aplikacjach internetowych”.

Dla większej wygody można powiększyć nagranie klikając ikonkę w prawym dolnym rogu filmu. Klip wymaga wtyczki Adobe Flash Player.

Zapraszam na szkolenie Bazy danych w aplikacjach internetowych

Co się dzieje z tymi marginesami?

25 marca 2011

Collapsing margins jest zjawiskiem zapadania się (można też spotkać określenie „załamywania”) marginesów pionowych elementów sąsiadujących lub zagnieżdżonych. Zaprezentuję to na przykładzie.

<div id="kontener">
	<p>Hello</p>
</div>

Tworzę blok div o identyfikatorze kontener, a w nim umieszczam akapit. Chcę by akapit miał zielone tło i był odsunięty od krawędzi bloku div o 20 pikseli. Natomiast blok div ma mieć tło zielone. Tworzę więc następujące style.

#kontener
{
	background-color: #ffff00;
}
 
#kontener p
{
	margin: 20px; background-color: #00ff00;
}

To, co otrzymuję nie do końca spełnia moje oczekiwania.

Hello

O ile poziome marginesy zachowały się zgodnie z oczekiwaniami, to pionowe przeszły z akapitu do bloku div.

Problem dla konkretnego marginesu nie wystąpi, jeżeli przed lub po akapicie umieszczę jakąś zawartość.

Definicja stylu pozostaje bez zmian

<div id="kontener">
	Napis przed akapitem
	<p>Hello</p>
</div>

lub

<div id="kontener">
	<p>Hello</p>
	Napis po akapicie
</div>

Da mi odpowiednio

Napis przed akapitem

Hello

lub

Hello

Napis po akapicie

Margines pojawił się automatycznie od strony, z której umieściłem napis. Gdybym umieścił go po obu stronach, marginesy pojawiłyby się powyżej i poniżej akapitu. Co mam jednak robić jeżeli nie chcę umieszczać żadnej zawartości? W takiej sytuacji należy po prostu zmienić definicję styli.

<div id="kontener">
	<p>Hello</p>
</div>

Kod html pozostaje niezmieniony.

#kontener
{
	padding: 20px 0;
	background-color: #ffff00;
}
 
#kontener p
{
	margin: 20px; background-color: #00ff00;
}

Do definicji styli elementu #kontener dodaję 20 pikseli dopełnienia górnego i dolnego. Daje to następujący efekt.

Hello

Tym razem odstępy są zbyt duże. Margines akapitu został oddzielony właściwością padding elementu div i tym samym został przez przeglądarkę uwzględniony. To co widzimy na stronie to suma marginesu akapitu i dopełnienia elementu div. Aby poprawić ostateczny efekt należy pozbyć się pionowych marginesów akapitu.

#kontener
{
	padding: 20px 0;
	background-color: #ffff00;
}
 
#kontener p
{
	margin: 0 20px; background-color: #00ff00;
}

Wstawiam zero jako pierwszą wartość właściwości padding akapitu, czyli pionowe marginesy zostają wyzerowane przy niezmienionym stanie marginesów poziomych. Tym razem efekt jest następujący.

Hello

Co jednak, gdy będę chciał umieścić wewnątrz bloku div kilka akapitów tak, by pomiędzy nimi uzyskać 20 pikseli przerwy?

<div id="kontener">
	<p>Hello</p>
	<p>Hello</p>
	<p>Hello</p>
</div>

Hello

Hello

Hello

Dodam dla każdego akapitu marginesy pionowe: górny i dolny o wartości 10 pikseli. To powinno nam dać w sumie 20 pikseli przerwy. Aby odległość pomiędzy pierwszym akapitem, a górną krawędzią elementu div oraz pomiędzy ostatnim akapitem i dolną krawędzią elementu div nie została zwiększona do 30 pikseli. Zmniejszę wartość pionowego dopełnienia do 10 pikseli.

#kontener
{
	padding: 10px 0;
	background-color: #ffff00;
}
 
#kontener p
{
	margin: 10px 20px; background-color: #00ff00;
}

Hello

Hello

Hello

Ponownie efekt nie jest zgodny z oczekiwanym. Tym razem marginesy pomiędzy akapitami zostały zredukowane do jednego marginesu. Gdyby marginesy akapitów górny i dolny nie były sobie równe. Odległość pomiędzy akapitami zostałaby zredukowana do większego z marginesów.

Aby marginesy były takie, jakie być powinny, wyzeruję jeden z marginesów akapitów, a drugi ustawię na 20 pikseli. Nie ma większego znaczenia, czy wyzeruję górny, a zwiększę dolny, czy odwrotnie. Będę tylko musiał pamiętać o zmianie odpowiedniego dopełnienia bloku div.

#kontener
{
	padding: 1px 0 20px;
	background-color: #ffff00;
}
 
#kontener p
{
	margin: 20px 20px 0; background-color: #00ff00;
}

Każdy akapit ma margines górny równy 20 pikseli, marginesy poziome równe 20 pikseli i margines dolny równy 0. Natomiast dopełnienia elementu div zmieniły się odwrotnie. To dopełnienie górne zostało zredukowane wprawdzie do 1 piksela, a nie do 0, ale wyzerowanie tej wartości doprowadziłoby do zapadnięcia się marginesu górnego pierwszego akapitu w marginesie górnym bloku div, co obrazuje pierwszy przykład tej lekcji. Jeżeli nie potrzebujemy dokładności co do piksela, to rozwiązanie jest zupełnie zadowalające. Zresztą wystarczy spojrzeć poniżej.

Hello

Hello

Hello

Jeżeli jednak ta dokładność jest potrzebna, należy dodać jeszcze jedną właściwość w definicji stylu.

#kontener
{
	padding: 1px 0 20px;
	background-color: #ffff00;
}
 
#kontener p
{
	margin: 20px 20px 0; background-color: #00ff00;
}
 
#kontener p:first-child
{
	margin-top: 19px;
}

Selektor #kontener p:first-child wskazuje tylko na pierwszy akapit zawarty w elemencie #kontener i tylko dla niego zmniejsza górny margines do 19 pikseli, co łącznie z górnym dopełnieniem daje wartość 20. Niestety to rozwiązanie nie działa w przeglądarce IE nawet w wersji 8. Problem ten można ominąć nadając pierwszemu akapitowi dowolny identyfikator np: id=”pierwszy”. Wówczas selektor powinien wyglądać: #kontener p#pierwszy. Jeżeli takich fragmentów kodu na stronie mamy kilka, zamiast identyfikatora używamy klasy.

Hello

Hello

Hello

Prezentowany przypadek jest dosyć prosty, w praktyce można natknąć się na bardzo różne układy elementów i różne też będą zaplanowane efekty. Z tego względu powyższych rozwiązań nie należy bezmyślnie kopiować. Mają one jedynie wskazać ogólny kierunek szukania rozwiązań.

Jeżeli ktoś z czytelników spotkał się w swojej pracy z szczególnie interesującym problemem związanym z collapsing margins, to proszę o przysłanie kodu z opisem oczekiwanego rezultatu na adres trener@serwan.pl. Rozwiązanie 2-3 ciekawszych przykładów zaprezentuję w jednej z najbliższych lekcji. Zachęcam również do pozostawiania komentarzy poniżej.

Ile już zarobiłeś robiąc strony www?

18 marca 2011

Niedawno tak się zastanawiałem. Jak radzą sobie ludzie, którzy czytają moje porady, skorzystali z moich szkoleń. Szkolenia prowadzę od 2 lat. Pod marką Serwan.pl nieco krócej, ale kilkudziesięciu… może kilkuset osobom udało mi się przekazać jakąś część mojej wiedzy. Teraz oni robią z tej wiedzy użytek. Jak im idzie? Nie wiem. Przynajmniej nie we wszystkich przypadkach.

Są osoby, które od czasu do czasu dają znak życia. Czasami po prostu potrzebują jakiejś drobnej pomocy – wskazania, gdzie mają szukać rozwiązania. A czasem, by się zwyczajnie umówić na piwo. Bywa też, że podsyłają mi klientów, bo zgłosili się do nich ze zleceniem, któremu obawiają się, że nie zdołają podołać. Szczególnie jeden z moich absolwentów ma szczególny dar do przyciągania naprawdę wielkich zleceń. Większość z nich sam później odsyłam dalej. Niektórych projektów po prostu nie sposób zrobić w pojedynkę w rozsądnym czasie. Może najwyższy czas, by stworzyć zespół?

Ale są i tacy, którzy pomimo posiadanej wiedzy i umiejętności boją się rozpocząć. Boją się powiedzieć o sobie: „Jestem wbmasterem”, „Jestem programistą”.

A jak idzie Tobie? Ciekaw jestem jak sobie radzisz? Nie pytam ile, tylko czy już zarobiłeś swoje pierwsze pieniądze robiąc strony www lub pisząc skrypty w php? Napisz poniżej kilka słów o swojej sytuacji w branży. Na jakim jesteś etapie rozwoju zawodowego i jak sobie radzisz na rynku? Wszystkie wartościowe wypowiedzi w tym temacie nagrodzę wysyłając na podany w formularzu poniżej adres e-booka „Jak zarabiać na robieniu stron www”. Na komentarze czekam przez najbliższe 2 dni, czyli do końca niedzieli 20 marca 2011 r.

Obejrzyj pierwszą lekcję…

2 marca 2011

Poniżej prezentuję pierwszą lekcję szkolenia „Bazy danych w aplikacjach internetowych”, oraz krótki słowniczek. Gdyby jeszcze jakieś terminy wymagały wytłumaczenia, proszę zgłaszać. Postaram się w miarę szybko uzupełnić słowniczek.

Dla większej wygody można powiększyć nagranie klikając ikonkę w prawym dolnym rogu filmu. Klip wymaga wtyczki Adobe Flash Player.

Słowniczek

rekord
wiersz tabeli, pojedynczy wpis do bazy o ustalonej strukturze
pole
najmniejsza część rekordu przechowująca daną określonego typu
klucz potencjalny
złożenia pól lub pojedyncze pola, których wartość jednoznacznie identyfikuje rekord tabeli
klucz podstawowy
może być też nazywany kluczem głównym. Jest to jeden z kluczy potencjalnych. Jeżeli tabela zawiera tylko jeden klucz potencjalny, automatycznie jest on kluczem podstawowym
klucz obcy
pole lub pola zawierające klucz podstawowy z innej tabeli
relacja
powiązanie rekordów z różnych tabel wykorzystujące klucze główne i obce tworzące logiczną całość. Występują trzy rodzaje relacji:

  1. relacja jeden do jednego

    jednemu rekordowi z pierwszej tabeli odpowiada tylko jeden rekord z tabeli drugiej

  2. relacja jeden do wielu

    jednemu rekordowi z pierwszej tabeli odpowiada jeden lub wiele rekordów z tabeli drugiej

  3. relacja wiele do wielu

    jednemu lub wielu rekordom z pierwszej tabeli odpowiada jeden lub wiele rekordów z tabeli drugiej. Tę relację w praktyce realizuje się poprzez dodanie dodatkowej tabeli, z którą realizowane są dwie relacje jeden do wielu

indeks
jest to dodatkowo utworzona struktura służąca zoptymalizowaniu operacji dotyczących danej kolumny. W uproszczeniu można powiedzieć, że jest to kopia kolumny odpowiednio posortowana.

Zapraszam na szkolenie Bazy danych w aplikacjach internetowych

Po co mi bazy danych.

22 lutego 2011

Wykorzystanie baz danych znacznie rozszerza możliwości programów. Programy tworzone w PHP często potrzebują jakiejś metody do przechowywania i przetwarzania danych. Najprostszym i najwcześniej wykorzystywanym sposobem było zapisywanie danych do plików tekstowych. Niestety możliwości wykorzystania takich zbiorów danych są mocno ograniczone, a implementacja tego rozwiązania rodziła wiele problemów związanych choćby z jednoczesnym dostępem do danych przez wielu użytkowników. Na szczęście większość kont hostingowych, nawet tych darmowych, jest wyposażonych w jakąś bazę danych. Najczęściej jest to MySql.

Jakie są zalety stosowania baz danych?

  1. każdą daną wystarczy wpisać jeden raz by była dostępna we wszystkich wymaganych miejscach
  2. łatwość aktualizacji danych
  3. umożliwienie jednoczesnego dostępu do danych dla wielu użytkowników
  4. możliwość ograniczania dostępu do danych dla różnych grup użytkowników
  5. uniwersalny język do przetwarzania danych (SQL)
  6. eliminacja błędów spójności bazy danych

Co to jest baza danych?

Baza danych to zbiór uporządkowanych danych z pewnej dziedziny. Dane są wzajemnie ze sobą powiązane związkami logicznymi pozwalającymi na wybranie zestawu danych pod odpowiednim do potrzeb kontem.

W dalszej części będę skupiał się na bazie MySql głównie ze względu na jej dużą popularność i ogólną dostępność. W zasadzie wszystkie darmowe skrypty wykorzystujące bazy danych (fora, blogi, CMS-y itp.) są oparte na MySql-u, a jeżeli skrypt jest dostosowany do różnych baz danych, to opcja z MySql jest najlepiej udokumentowana.

MySql jest relacyjną bazą danych. Dane w tym modelu przechowywane są w tabelach zwanych fachowo relacjami. Od razu zaznaczę, że fachowa terminologia nie jest zbyt popularna i pisząc o bazach danych będę używał raczej określeń powszechnie stosowanych, a terminy fachowe będę umieszczał w nawiasach. Tabele składają się z wierszy – rekordów (krotek – encji) – najmniejszych zbiorów danych dotyczących jakiegoś przedmiotu i kolumn (atrybutów) definiujących najmniejsze porcje danych. Np. tabela samochody będzie składała się z rekordów opisujących konkretne auta, a w kolumnach będą zdefiniowane cechy tych samochodów np. marka, model, rok produkcji, kolor itd. Poniżej prezentuję taką przykładową tabelkę.

marka model rok_produkcji kolor
Seat Ibiza 2001 czerwony
Volkswagen Golf 2003 niebieski
Peugeot 307 2003 srebrny
Opel Astra 2007 czarny
Ford Focus 2006 żółty

Rekordy z poszczególnych tabel mogą być powiązane relacjami (związkami encji). Wyróżniamy trzy rodzaje relacji: jeden do jednego, jeden do wielu i wiele do wielu. Relacja jeden do jednego zachodzi w sytuacji, gdy jednemu rekordowi z pierwszej tabeli odpowiada jeden rekord z drugiej tabeli. Relacja jeden do wielu zachodzi, gdy jednemu rekordowi z pierwszej tabeli odpowiada jeden lub więcej rekordów z drugiej tabeli. Relacja wiele do wielu zachodzi, gdy jednemu lub kilku rekordom z pierwszej tabeli odpowiada jeden lub więcej rekordów z drugiej tabeli. W praktyce ten ostatni typ relacji jest zastępowany dwoma relacjami jeden do wielu z dodatkową tabelą.

Relacja pomiędzy tabelami tworzone są dzięki kluczom – specjalnym polom identyfikującym rekordy w tabeli. Występują klucze główne zwane też podstawowymi i obce. Klucz podstawowy jest unikalny w ramach jednej tabeli. Zapisanie wartości klucza głównego w innej tabeli tworzy klucz obcy.

Ustalanie pozycji elementów w CSS cz. 3.

3 lutego 2011

Pozycjonowanie fixed

Element w pierwotnym położeniu. Pozostaje w miejscu, w którym był po wczytaniu się strony.
Element dodatkowy

Ze względu na specyfikę pozycjonowania fixed pierwszy przykład umieściłem powyżej, tak by był widoczny od razu po załadowaniu strony w większości przeglądarek. Kod tego przykładu znajdziesz nieco niżej.

W pozycjonowaniu fixed określamy pozycje elementu względem krawędzi okna przeglądarki. Elementy występujące po elemencie pozycjonowanym zajmują miejsce tego elementu. Pozycje tradycyjnie ustala się właściwościami left, right, top i bottom. Pozycjonowanie fixed jest określane właściwością position: fixed;. Elementy pozycjonowane w ten sposób umieściłem w czerwonym obramowaniu. Dla większej jasności po elemencie pozycjonowanym umieściłem element dodatkowy (zielone tło), a całość umieszczam w elemencie z szaro-niebieską ramką.

<div class="ramka">
	<div class="border" id="fixed1">Element w pierwotnym położeniu</div>
	<div class="dodatkowy">Element dodatkowy</div>
</div>
#fixed1
{
	position: fixed;
}
.border
{
	margin: 15px;
	border: 2px solid #b80400;
	padding: 10px;
	background-color: #ffffff;
}
.ramka
{
	width: 350px; 
	border: 1px solid #9999cc;
}
.dodatkowy
{
	margin: 8px;
	padding: 12px;
	background-color: #33ff99;
	color: #ffffff;
	font-weight: bold;
}


<div class="ramka">
	<div class="border" id="fixed2">
	Element z właściwościami top: 90px; right: 40px; - odsunięty od górnej i prawej krawędzi okna przeglądarki o 40 pikseli
	</div>
	<div class="dodatkowy">Element dodatkowy</div>
</div>
#fixed2
{
	position: fixed;
	top: 90px;
	right: 40px;
}
.border
{
	margin: 15px;
	border: 2px solid #b80400;
	padding: 10px;
	background-color: #ffffff;
}
.ramka
{
	width: 350px; 
	border: 1px solid #9999cc;
}
.dodatkowy
{
	margin: 8px;
	padding: 12px;
	background-color: #33ff99;
	color: #ffffff;
	font-weight: bold;
}
Element z właściwościami top: 90px i right: 40px; – odsunięty od górnej 90 pikseli i prawej krawędzi okna przeglądarki o 40 pikseli
Element dodatkowy


Pozycjonowanie statyczne

Ostatnim typem pozycjonowania jest pozycjonowanie statyczne. Oznaczane jest właściwością position: static;. Jest to domyślne pozycjonowanie. Mają je wszystkie elementy na stronie, którym nie zmieniono właściwości position. Czasami zachodzi konieczność jawnego użycia pozycjonowania statycznego. Przyjrzyjmy się przykładowi poniżej. Jeden z bloków div jest pozycjonowany względnie (position: relative). Wstawiony do jego wnętrza kolejny blok div automatycznie ma tę samą właściwość.

<div class="ramka" id="relative">
	<div class="border">
		Element z właściwościami left: 40px; i top: -50px - pozycjonowany względnie.
		<div class="border">
			Element ma to samo pozycjonowanie, co element nadrzędny.
		</div>
	</div>
	<div style="margin: 8px; padding: 12px; background-color: #33ff99; color: #ffffff; font-weight: bold;">
		Element dodatkowy</div>
	</div>
#relative div
{
	position: relative;
	left: 40px;
	top: -50px;
}
.border
{
	margin: 15px;
	border: 2px solid #b80400;
	padding: 10px;
	background-color: #ffffff;
}
.ramka
{
	width: 350px; 
	border: 1px solid #9999cc;
}
.dodatkowy
{
	margin: 8px;
	padding: 12px;
	background-color: #33ff99;
	color: #ffffff;
	font-weight: bold;
}
Element z właściwościami left: 40px; i top: -50px – pozycjonowany względnie.
Element przejmuje pozycjonowanie elementu nadrzędnego.
Element dodatkowy


Jeżeli chcielibyśmy usunąć pozycjonowanie dla wewnętrznego bloku, musimy użyć position: static

<div class="ramka" id="relative">
	<div class="border">
		Element z właściwościami left: 40px; i top: -50px - pozycjonowany względnie.
		<div class="border" id="static">
			Element z usuniętym pozycjonowaniem dzięki właściwości <em>position: static</em>.
		</div>
	</div>
	<div style="margin: 8px; padding: 12px; background-color: #33ff99; color: #ffffff; font-weight: bold;">
		Element dodatkowy</div>
	</div>
#relative div
{
	position: relative;
	left: 40px;
	top: -50px;
}
#static
{
	position: static;
}
.border
{
	margin: 15px;
	border: 2px solid #b80400;
	padding: 10px;
	background-color: #ffffff;
}
.ramka
{
	width: 350px; 
	border: 1px solid #9999cc;
}
.dodatkowy
{
	margin: 8px;
	padding: 12px;
	background-color: #33ff99;
	color: #ffffff;
	font-weight: bold;
}
Element z właściwościami left: 40px; i top: -50px – pozycjonowany względnie.
Element z usuniętym pozycjonowaniem dzięki właściwości position: static.
Element dodatkowy

Zachęcam do pozostawieni swoich uwag i komentarzy poniżej.