2009-09-30 13:23:49

Dlaczego warto zostać zawodowym programistą?

Niedawno prosiłem Was o wzięcie udziału w ankiecie i zaznaczenie tematów kursów, które najbardziej Was interesują. Z propozycji do momentu, w którym piszę te słowa, skorzystało 71 osób. Trudno określić na ile miarodajny jest to głos, wyłania się jednak z niego dość istotna dla mnie informacja – Kurs „Zawodowy programista” został bardzo dobrze dobrany do waszych potrzeb.

Ponad połowa biorących udział w ankiecie zaznaczyła (X)HTML i CSS (54%, 38 głosów) i PHP (52%, 37 głosów), a są to podstawowe tematy przerabiane na kursie (każdy mógł zaznaczyć od 1 do 3 tematów, dlatego suma procentów daleko wykracza poza 100%) Również kolejne pozycje znajdują się w programie. Na trzeciej pozycji znajduje się JavaScript (48%, 34 głosów). Wprawdzie na kursie ten język omawiany jest głównie w kontekście jQuery (11%, 8 głosów), to jest to jedynie podążanie za trendem rynkowym – frameworków JavaScript używa się dużo szybciej i wygodniej, a jQuery jest jednym z popularniejszych.

Z tematów obecnych w programie „Zawodowego programisty” ponad 10% głosów otrzymały Ajax (18%, 13 głosów) i system szablonów (13%, 9 głosów) – uczę kursantów stosowania systemu szablonów Smarty.

Ze znaczących w ankiecie tematów dwa wykraczają poza program kursu. Są to:
zastosowanie skryptu WordPress w biznesie (20%, 14 głosów) i frameworki PHP (14%, 10 głosów)

Są to tematy na zupełnie odrębne szkolenia, które prawdopodobnie pojawią się w ofercie w przyszłym roku.

Na zakończenie chciałbym zadać Wam jeszcze jedno pytanie. Co sprawiło, że zgłosiłeś się na kurs „Zawodowy programista”? – to do tych, którzy uczestniczyli w poprzednim kursie, uczestniczą teraz lub są już zdecydowani/zapisani na kolejne edycje, a do tych którzy tej decyzji jeszcze nie podjęli – Co powstrzymuje Cię przed zapisaniem się na kurs „Zawodowy programista”? Odpowiadać można komentując ten wpis lub, jeśli ktoś nie chce dzielić się publicznie swoimi spostrzeżeniami, na mój adres trener@serwan.pl

5 odpowiedzi do “Dlaczego warto zostać zawodowym programistą?”

  1. Pomogliście mi wiele, ja nigdy nie miałam z tym do czynienia i proszę zerknijcie na moją stronę wiem że to nie jest zbyt profesjonalna strona ( w zagospodarowaniu jej pomogógł mi również zespół nazwa.pl) ale ja już się odważyłam zastosować sama wiele funkcji które poznałam na waszym kursie gratisowym. Chciałabym nauczyć się czegoś więcej, i w przyszłości (jak już się przeprowadzę do Warszawy) napewno skorzystam.
    Pozdrawiam

  2. procek pisze:

    Zawodowym programistą nie można zostać po takim kursie – do tego potrzebne są lata obycia w kodzie… Chyba, że mówimy o webmasterach z Allegro, którzy biorą 50zł za stronę…

  3. Leszek Sewastianowicz pisze:

    W ostatniej dużej firmie, w której pracowałem zatrudniano wielu programistów na różnych poziomach zaawansowania. Byli też tacy, których wiedza i umiejętności nie wykraczały poza program kursu „Zawodowy programista”. Oczywiście wykonywali najprostsze zadania i byli najsłabiej opłacani (w porównaniu do innych programistów rzecz jasna). Ale pracowali jako programiści, to był ich zawód, byli więc zawodowcami – zawodowymi programistami.

    Naturalnie 3 tygodniowy kurs nie zastąpi wielu lat doświadczeń. Nie każdy jednak ma szansę od razu to doświadczenie zdobyć. Ja dzielę się swoim doświadczeniem. Znacznym doświadczeniem. Wielu z Was marzy o byciu mistrzami programowania. Przed wami długa podróż. Ale najdłuższa nawet podróż zaczyna się od pierwszego kroku i ja pomagam ten pierwszy krok zrobić (od razu w dobrym kierunku :) ). I daję mapę na kilka (kilkanaście?) następnych kroków.

  4. estera pisze:

    IM DLUZEJ CZYTAM TE STRONE TYM BARDZIEJ WIEM CZEGO CHCE. PODOBA MI SIE TOK TWOJEGO MYSLENIA. TO CHYBA TAK JAK Z DOBRYM KUCHARZEM, MUSI PRACOWAC NA NIEJEDNEJ KUCHNI ZEBY W PRZYSZLOSCI BYC PODZIWIANYM. TYLKO PRAKTYKA CZYNI MISTRZA. A PRZESZKODA JEST TYLKO ODLEGLOSC WIEC MOZE TELEKONFERENCJA PODOBNA Z MYSQL SUN MICROSYSTEM?

  5. krzysztof pisze:

    Zgłosiłem się na kurs, bo miałem wiele pomysłów, ale nie potrafiłem ich zrealizować i miałem już dość błądzenia. Książki jakie czytałem to albo były przez kosmitów pisane i nic nie dało się zrozumieć, albo autor rozpisywał się o rzeczach najprostszych, a gdy dochodził do tematów, które mnie interesowały, bo nie mogłem sobie z czymś poradzić, on kończył książkę. A na kursie program był dosyć obszerny. I prowadzący na miejscu, żeby mógł wytłumaczyć jak coś nie zrozumiem.

Dodaj odpowiedź